Jak zdrowo komponować śniadania dla przedszkolaka i szkolniaka?

Każdy rodzic w pewnym momencie staje przed wyzwaniem kupna śniadaniówek i koniecznością przygotowania chociaż częściowego dziennego wyżywienia dla swojej pociechy. W przypadku przedszkolaka zwykle posiłki otrzymywane w placówce pokrywają 75% zapotrzebowania energetycznego, ale zdarzają się również wycieczki, gdzie to rodzic musi zapewnić dziecku jedzenie. Natomiast dzieci w wieku szkolnym jako bardziej samodzielne zwykle zabierają ze sobą do szkoły co najmniej jeden posiłek.  

Wierzę, że każdy z rodziców chce, aby posiłki, które zjada jego dziecko były pełnowartościowe i zdrowe. Jednak jak przychodzi co do czego to stajemy przed logistycznymi przeszkodami i pojawiają się następujące pytania: „Jak ja mu to zapakuje?”, „Czy ten posiłek będzie równie smaczny na zimno?”, „A jeśli rzuci gdzieś plecakiem i wszystko się rozleje?”, „Co jeśli w ciągu dnia ten produkt się zepsuje?”. Przez te wszystkie niewiadome, mimo dobrych chęci dziecko idzie do placówki najczęściej zaopatrzone w kanapkę z szynką i serem (albo Nutellą 😉), a drugie śniadania stają się coraz bardziej monotematyczne.

Warto pamiętać, że czym bardziej przyzwyczaimy dziecko do monotematyczności w jedzeniu tym bardziej ono będzie zamykało się na nowe smaki, a my ponownie, mimo dobrych chęci wrócimy do tej przysłowiowej kanapki z szynką. Jak więc zatrzymać to błędne koło i sprawić, aby robienie i jedzenie drugich śniadań stało się frajdą? W domu sytuacja jest ułatwiona, ponieważ wszystko możemy podać na świeżo nie obawiając się o to, czy przetrwa drogę do szkoły. Mimo to, możliwości śniadań na wynos wcale nie jest mniej.

Zanim przejdziemy do konkretnych propozycji posiłków, zacznijmy od podstaw. Talerz dziecka, czy to mniejszego czy większego powinien mieć odzwierciedlenie w modelowym talerzu żywieniowym, który prezentuje się następująco:

Opierając się na przedstawionym modelowym talerzu żywieniowym powinniśmy komponować zbilansowane i pełnowartościowe posiłki. Pamiętajmy, że dla optymalnego zachowania sił fizycznych jak i psychicznych przerwa między posiłkami powinna wynosić około 3-4 godziny. Nie zapominajmy też o odpowiednim nawodnieniu. Czysta woda powinna stanowić główny napój dziecka. Możemy ją urozmaicać dodając kawałki owoców, sok z pomarańczy i cytryny czy świeżą miętę i melisę. Natomiast w chłodniejsze dni można podawać dziecku niesłodzone herbatki.

Na co jeszcze warto zwrócić uwagę zanim przystąpimy do gotowania? Krótkie przypomnienie.

  1. Robienie zakupów to podstawa planowania żywienia. Wybierajmy więc produkty naturalne, jak najmniej przetworzone, o dobrym składzie. Unikajmy nadmiaru cukrów, tłuszczów utwardzonych i konserwantów.
  2. Mycie warzyw, owoców i jajek to podstawa zachowania higieny w kuchni, nie zapominajmy o tym!
  3. W żywieniu dzieci szczególnie ważne jest dbanie o odpowiednią ilość produktów nabiałowych ze względu na wysoką zawartość w nich wapnia. Starajmy się więc wplatać je w jadłospis co najmniej 2 razy dziennie.
  4. Żelazo to kolejny niedoborowy składnik w diecie dzieci. Dieta powinna więc obfitować w mięso, ryby, jaja, kasze, orzechy, nasiona, strączki czy zielone warzywa. Równie ważna w kontekście wchłaniania żelaza będzie odpowiednia ilość witaminy C w diecie. Znajdziemy ją w papryce, kiwi, truskawkach, cytrusach, ziemniakach i wielu innych warzywach oraz owocach.
  5. Nie unikajmy ryb. Jeśli tylko dziecko lubi ryby podawajmy je w różnych formach co najmniej 2 razy w tygodniu. Zapewni to dziecku odpowiednią dawkę kwasów omega-3, szczególnie kwasu DHA, który odgrywa ogromną rolę w prawidłowym działaniu mózgu.

Teorię już znamy, ale co jeśli nasze dziecko już jest na etapie tolerancji jedynie wspomnianych kanapek z szynką lub Nutellą?

Kilka trików jak zachęcić dzieci do zdrowszych posiłków:

  1. Dawajmy przykład swoim zachowaniem jedząc różnorodnie i zdrowo. Pamiętajmy, że dzieci naśladują zachowania rodziców, w tym te żywieniowe.
  2. Angażujmy dzieci we wspólne gotowanie i odkrywajmy nowe smaki razem. Otwarta głowa i wyobraźnia to podstawa.
  3. Rozmawiajmy na temat reklam słodyczy/chipsów pojawiających się w telewizji oraz Internecie i tłumaczmy dlaczego te produkty nie powinny być podstawą naszej diety. Być może dzięki temu twoje dziecko kupi w sklepiku szkolnym przyprawione wafle ryżowe zamiast smażonych chipsów ziemniaczanych. Tu nie chodzi o rewolucje, ale o niewielkie zmiany w myśleniu i umiejętność podejmowania samodzielnych, zdrowych wyborów żywieniowych.
  4. Wykorzystujmy postaci z bajek! Twoje dziecko na pewno ma swoich ulubionych super bohaterów. Tę sytuację można wykorzystać na 2 sposoby. Poszukajcie, czy nie powstała seria np. pakowanych jabłuszek czy marchewek oprawionym logo bajki. A może kolorowy makaron w kształcie ulubionych postaci? Po drugie, zaobserwujecie czy w oglądanych bajkach bohaterowie nie jedzą czegoś zdrowego, to też może posłużyć za przykład. 
  5. Pamiętajmy o formie! Posiłki powinny być kolorowe i zachęcać do kosztowania. Może jajeczne chmurki? Albo naleśnikowe wstążki? Ogranicza was tylko wyobraźnia.

Najważniejsza kwestia, której nie sposób pominąć. Po co w ogóle jemy pierwsze jak i drugie śniadania i dlaczego tak istotna jest ich różnorodność? Zachęcam do rozmowy z dziećmi również na ten temat. Podajemy kilka argumentów za:

1. Mniejsze zmęczenie w czasie zajęć w przedszkolu/szkole.

2. Więcej siły do zabawy.

3. Wyższa wydolność umysłowa i fizyczna oraz lepsze samopoczucie.

4. Osiąganie wyższych ocen.

5. Lepsza koncentracja i mniejsze rozdrażnienie

6. Zapobieganie bólom głowy lub brzucha.

7. Kształtowanie prawidłowych nawyków żywieniowych.

8. Zapobieganie kupowaniu niezdrowej żywności w sklepikach szkolnych.

Profitów takiego postępowania jest znacznie więcej. Czym większa różnorodność w menu naszych pociech tym więcej składników odżywczych, mineralnych, witamin oraz przeciwutleniaczy jesteśmy w stanie dostarczyć do organizmu i zapewnić mu najlepsze paliwo do działania. Co w takim razie mogę spakować dziecku do śniadaniówki? Możliwości jest wiele.

  • Kanapki:

- z twarożkiem szczypiorkowym

- z pastą jajeczną i kiełkami

- z grillowanym kurczakiem i warzywami

- z domowym kremem orzechowo-daktylowym i bananem

- bajgiel z wędzonym łososiem, serkiem śmietankowym i warzywami

- tosty na wypasie z warzywami i keczupem.

  • Owsianki/jaglanki na mleku lub jogurcie:

- z pomarańczami i ciemną czekoladą

- z jabłkiem i cynamonem

- z owocami leśnymi

- z bananem i masłem orzechowym.

  • Sałatki:

- słupki warzywne, pomidorki koktajlowe

- sałatka grecka

- sałatki owocowe

- sałatki makaronowe np. z szyneczką, z tuńczykiem, łososiem, ciecierzycą, warzywami grillowanymi, mozzarellą

- sałatki ryżowe.

  • Naleśniki/placuszki/kluseczki leniwe/gofry.
  • Domowe mieszanki bakaliowe.
  • Tortille/placuszki warzywne.
  • Muffinki/ciasteczka z nasionami i orzechami/chlebek bananowy.
  • Inne: kabanosy (dobrej jakości i odpowiedniej zawartości mięsa w składzie), wafle ryżowe, jogurty pitne, zdrowe słodkie przekąski np. batony zbożowe, musy owocowe.

Po więcej propozycji wraz z przepisami zapraszamy Was już wkrótce. Pracujemy nad foodbookiem oraz jadłospisami skierowanymi do dzieci. Nasze materiały będą pełne przepisów na pyszne i zdrowe śniadania nadające się do zabrania również na wynos. Obserwujcie więc nasze social media, a na pewno nie przegapicie momentu, kiedy trafią do sklepu internetowego! 😊

Artykuł przygotowała dla Was nasza Dietetyk

mgr inż. Kinga Pysz

Bibliografia:

Materiały z Narodowego Centrum Edukacji Żywieniowej (NCEZ)

Zapraszamy do kontaktu i współpracy!

SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI